Temat: Newsletter 6G: Decyzja Kawhia

Jeśli wiadomość nie wyświetla się poprawnie, zobacz ją online .
Jest dopiero piąty lipca, a został już tylko Kawhi Leonard i jego decyzja.

Ostatni kluczowy element wakacyjnej układanki NBA. Reszta potoczyła się zaskakująco szybko, wręcz w ekspresowym tempie i już przed godziną zero mieliśmy doniesienia o pierwszych dogadanych kontraktach. Potem natomiast wydarzyło się historyczne otwarcie wolnej agentury. Prawdziwe szaleństwo, które sprawiło, że w kilka godzin rynek bardzo opustoszał, a przede wszystkim zniknęły z niego wszystkie gwiazdy poza aktualnym mistrzem i zmienił się układ sił w całej NBA.

Szybkie spojrzenie na to jak teraz wygląda nasza ulubiona liga:

Golden State Warriors przestali być poza zasięgiem i nie mają już w składzie żadnego MVP Finałów. Brooklyn Nets przesunęli się do grona czołowych drużyn ligi pozyskując Kevina Duranta i Kyrie'go Irvinga. W Bostonie nowym rozgrywającym jest Kemba Walker. Philadelphia 76ers zmienili nieco swoją pierwszą piątkę, ale nadal wygląda ona imponująco, ponieważ Jimmy'ego Butlera i JJ Redicka zastąpili Al Horford i Josh Richardson. Butler przeniósł się na Florydę, więc Miami Heat mają nadzieję wrócić do gry. Utah Jazz mocno się zbroją, chcąc wykorzystać otwierające się okno na Zachodzie, a też Portland Trail Blazers nie zamierzają zadowolić się wizytą w finale konferencji. W New York Knicks tymczasem... nic się nie zmienia. Nie zdobyli żadnej gwiazdy i są największymi przegranymi wakacji.

Los Angeles Lakers, LA Clippers i Toronto Raptors czekają na Kawhia, którego przylot do Kanady wzbudził ogromne poruszenie, ale doniesienia o tym, że na 99% zostanie, przeplatają się z tymi, że decyzji jeszcze nie ma i wszystkie trzy ekipy są w grze.

Dzisiaj powinniśmy dowiedzieć się z kim Leonard podpisze kontrakt.

Poza nim, tak prezentuje się lista najlepszych dostępnych jeszcze wolnych agentów: Danny Green, DeMarcus Cousins, Marcus Morris, JaMychal Green, Rondae Hollis-Jefferson, Jabari Parker, Rajon Rondo, Kentavious Caldwell-Pope, Justin Holiday i JaVale McGee. Wśród zastrzeżonych wolnych agentów najciekawsze nazwiska to Delon Wright, Kelly Oubre i Tyus Jones.

Dzisiaj też startuje Liga Letnia w Las Vegas. Najważniejszym wydarzeniem pierwszego dnia będzie pojedynek Ziona Williamsona z RJ Barrettem.

- - - MAILBAG - - -
Darek pyta o najlepszy i najgorszy kontrakt podpisany w lipcu?

Najgorszy kontrakt

Adam: Terry Rozier, Hornets. Rozumiem, że Hornets nie chcieli stracić Kemby Walkera za nic, a też Rozier w sign-and-trade był jedyną opcją, żeby pozyskać przydatnego rozgrywającego. Dlatego musieli go przepłacić, ale mimo wszystko przesadzili z $58mln/3. Nawet jeśli Rozier odbije się po poprzednim sezonie i będzie grał dobrze, nie sądzę, że wyrośnie na zawodnika wartego prawie $20mln rocznie. Chyba lepiej byłoby sobie odpuścić, bo i tak z Rozierem nie będą grać o playoffy, a przynajmniej mogliby zacząć porządkować finanse. Zamiast tego dodali kolejny zły kontrakt do swojej bogatej kolekcji i kiedy skończą się już te fatalne umowy Biyombo, Williamsa, MKG (za rok), Batuma i Zellera (za dwa lata), zostanie im jeszcze ostatni rok Roziera.

Maciek: Harrison Barnes, Kings. Po półrocznym wypożyczeniu z Dallas Mavericks Sacramento Kings bardzo szybko zaoferowali Barnesowi 85 mln dolarów za cztery lata, które ten przyjął. To ponad 20 mln dolarów rocznie. Myślę, że Kings negocjowali sami ze sobą, bo Barnes miałby kłopot w otrzymaniu na rynku nawet 45 mln dolarów za trzy lata. Po tylu sezonach jego gry w NBA, w przeróżnych rolach, bardzo już dużo wiemy o Barnesie. Jest zbyt mało efektywny strzelecko, żeby pełnić rolę 1, 2 czy 3 opcji ofensywnej, jest też poniżej przeciętnym graczem w rolach podającego i zbierającego. Jest niezłym obrońcą, ale traci na wartości zbyt wysoko postawioną rolą ofensywną. Tymczasem stał się najdroższym graczem Kings: otrzymał więc zielone światło od klubu, żeby nadal ją pełnić.

Najlepszy kontrakt

Adam: Kyrie Irving, Nets. Wygląda na to, że pozyskanie Irvinga przypieczętowało decyzję Kevina Duranta o przenosinach na Brooklyn, dlatego jego kontrakt zyskuje dodatkową wartość. W ten sposób Nets nie tylko zdobyli jednego z najlepszych rozgrywających ligi, ale równocześnie załatwili sobie jeszcze lepszego drugiego gracza do tego gwiazdorskiego duetu.

Maciek: Zion Williamson, Pelicans. Nie widzę na rynku kontraktu, który mógłby być nawet w promieniu tego co Brook Lopez przed rokiem przyjął od Milwaukee Bucks (3,4 mln dolarów). Zion Williamson swój kontrakt podpisał w tym tygodniu. To 45 mln dolarów za pięć kolejnych lat gry. To ok. 10 mln dolarów rocznie i nowy kontrakt prawdopodobnie po czwartym sezonie. Porównując to z wpływami i atrakcyjnością jaką zyskali Pelicans, jest to steal - choć oczywiście Pelicans z nikim nie musieli tej umowy negocjować i wzięła się ona z "Rookie Scale". W pewnym sensie podpisaniem nowego kontraktu jest sprowadzenie przez 76ers Josha Richardsona w sign-and-trade Jimmy'ego Butlera. Richardson jest przez trzy lata zarabiał będzie po 10 mln dolarów - to znakomite value. Z małych umów dobrą wartością okazać się mogą Willie Cauley-Stein (ciut powyżej minimum od Warriors), Seth Curry ($32/4 od Mavericks), Wesley Matthews (minimum od Bucks) i kilkuletnie 5-milionowe roczne zarobki dla Kevona Looney'a (od Warriors) i Eda Davisa (Jazz).

http://szostgracz.pl/tag/darmowe-teksty
Flesz: Dziś to jest świat Kawhi’a i my w nim nie żyjemy

Dniówka: Zbawca Brooklyn Nets

Rezygnacja z otrzymywania wiadomości lub uaktualnienie danych kontaktowych.